• MODA I URODA

    Na koniec dnia coś dla ciała…

    Czwartek. Dzień jak co dzień i gigantyczne zanieczyszczenie powietrza, które w Krakowie stało się już zimową normą. Jego konsekwencje w postaci złego samopoczucia i dokuczliwego bólu głowy dają się we znaki nie tylko mnie. Po całym dniu pracy i odrobieniu obowiązków domowych, powinien być czas na odreagowanie zarówno dla ciała jak i dla ducha. Najlepszym sposobem byłaby kąpiel w pianie, przy świecach i zapachu olejków eterycznych. Do apogeum błogostanu brak wtedy tylko  lampki dobrego czerwonego, wytrawnego wina i cichej relaksującej muzyki w tle. Jest to wersja rozszerzona 😉 chillout-u dedykowana na sobotni wieczór. W zwykły, pracowity dzień ulgę przynosi także prysznic. Oczywiście, jak każda z nas, używam na ogół żelu…

  • INNE

    Przepis na babcię ;)

      Przepis prosty i sprawdzony 😉 Potęga bewarunkowej miłości Wiele lat życiowego doświadczenia Ogrom życiowej mądrości Bezkresność cierpliwości Mnóstwo ciepła Miliony uśmiechów Lawina uścisków Bezlik całusów Potok miłych słów Wielkie skupisko wiedzy Okulary (opcjonalnie) „Jeśli nic nie idzie dobrze, zadzwoń do babci”. Szczęśliwi ci , którzy mogą tak zrobić. Moja babcia odeszła wcześnie…zbyt wcześnie. Nagle. Wyszła opiekować się innymi, słabszymi, schorowanymi ludźmi, bo sama miała siłę, energię i dobre serce, których wystarczało jej na pomaganie innym. Zginęła tragicznie, potrącona przez pędzącą, furgonetkę na przejściu dla pieszych. Choć minęło już prawie 19 lat, pamiętam dokładnie nasz ostatni wspólny spacer i rozmowę. Pamiętam jak była ubrana…w wiosenny, elegancki płaszczyk, bo to była…

  • SPACERKIEM PO KRAKOWIE

    Bajglowanie

    Postanowiłam dziś nie obchodzić Dnia Pikantnych Potraw i zadowoliłam się  śniadaniowym, krakowskim obwarzankiem, zwanym popularnie preclem.  Nie był to jednak ten smak, którego (po długiej przerwie) oczekiwałam choć, obsrwując tłumy na krakowskich ulicach, mogę śmiało stwierdzić, że został polubiony zarówno przez „tubylców” jak i turystów. Ci ostatatni, nieświadomi oryginalnego smaku i receptury delektują się ich smakiem, ale czy jest czym? Precle w sperzdaży masowej, ulicznej, z niektórych straganów, często są nadmuchane spulchniaczami i nafaszerowane chemią. Mają wiele smaków od klasycznych z makiem, solą czy sezamem po serowe , a bywają też pikantne (w sam raz na dzisiejszą okoliczność  😉 ). Niektóre ledwo skręcone,  zbyt grube, z małą dziurką, moim zdaniem,…

  • LIFESTYLE

    Blue Monday ;)

    Dziś jest trzeci poniedziałek stycznia, czyli tzw. Bule Monday. Biorąc pod uwagę wieloznaczność słowa „blue” w języku angielskim, można by nazwę tego dnia tłumaczyć dosłownie jako Niebieski Poniedziałek 😉 i rozdać potrzebującym to co zostało w sklepach po Black Friday, a przynajmniej odzież i obuwie. Blue w znaczeniu erotycznym, jako Sprośny Poniedziałek miałby na pewno zwolenników ale i rzeszę przeciwników, podobnie jak to się ma z Dniem Masturbacji. Swoją drogą kto wymyśla tak absurdalne powody do celebrowania? W dzisiejszych czasach mamy jeszcze Dzień Pocałunku, Dzień Bez Stanika, Dzień Bez Papierosa, Dzień Bez Focha, Dzień Bez Samochodu, Dzień Bez Przekleństwa, Dzień Bez Komputera, Dzień Dobrych Rad i wiele wiele innych dni…choć…

  • INNE

    iniutium

    Dziś jest niedziela, koniec tygodnia ale i początek mojej przygody z blogowaniem. Podobno urodzeni w niedzielę bywają leniwi, próżni, pragną sławy i wysokiej pozycji w społeczeństwie, ale także mogą mieć łatwość w zdobywaniu tłumów ze względu na swoją charyzmę i niezwykłe umiejętności znajdowania się we właściwym miejscu, o właściwym czasie. Posługując się antropomorfizmem spróbuję  nadać blogowi ostatnie z wymienionych cech. „Bonum initium est dimidium facti” – dobry początek jest połową dzieła

Obserwuj blogEvka

Get the latest posts delivered to your mailbox: