LIFESTYLE

Blue Monday ;)

Dziś jest trzeci poniedziałek stycznia, czyli tzw. Bule Monday.

Biorąc pod uwagę wieloznaczność słowa „blue” w języku angielskim, można by nazwę tego dnia tłumaczyć dosłownie jako Niebieski Poniedziałek 😉 i rozdać potrzebującym to co zostało w sklepach po Black Friday, a przynajmniej odzież i obuwie.

Blue w znaczeniu erotycznym, jako Sprośny Poniedziałek miałby na pewno zwolenników ale i rzeszę przeciwników, podobnie jak to się ma z Dniem Masturbacji. Swoją drogą kto wymyśla tak absurdalne powody do celebrowania? W dzisiejszych czasach mamy jeszcze Dzień Pocałunku, Dzień Bez Stanika, Dzień Bez Papierosa, Dzień Bez Focha, Dzień Bez Samochodu, Dzień Bez Przekleństwa, Dzień Bez Komputera, Dzień Dobrych Rad i wiele wiele innych dni…choć do 365 chyba jeszcze trochę brakuje. Czas pokaże jak bardzo ludzie potrafią być kreatywni. Odnoszę wrażenie, że jedynie osoby uświadomione w tym zakresie czują się tego dnia źle i chodzą „zdołowane”. Jestem pełna podziwu dla ich silnej autosugestii. Byłoby miło gdyby z takim samym zaangażowaniem obchodzono np. Dzień Bez Przemocy.

Wracając do meritum Cliff Arnall, brytyjski psycholog określił dzisiejszy dzień jako „blue” w znaczeniu „przygnębiający” i tak otrzymaliśmy najbardziej depresyjny dzień w roku.  Posługując się algorytmem znanego psychologa

{\displaystyle {\frac {[W+(D-d)]\times T^{Q}}{M\times N_{a}}}}

gdzie:

W – pogoda (ang. weather)

D – dług, debet (ang. debt)

d – miesięczne wynagrodzenie

T – czas od Bożego Narodzenia (ang. time)

Q – niedotrzymanie postanowień noworocznych

M – niski poziom motywacji (ang. motivational)

Na – poczucie konieczności podjęcia działań (ang. a need to take action)

można szybko i bez problemu 😉 określić swój nastrój na każdy dzień przy założeniu, że poziom motywacji nigdy nie osiągnie „zero” w myśl zasady: „Pamiętaj cholero, nie dziel przez zero” ;).

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Obserwuj blogEvka

Get the latest posts delivered to your mailbox: